CHOROBY I SZKODNIKI ROŚLIN

BRĄZOWIEJĄCE IGLAKI

Przy iglakach bardzo często występuje problem przebarwiania igieł. Igły bledną, brunatnieją, a w niektórych przypadkach zupełnie żołkną i opadają. Większości przypadków zmiana koloru spowodowana jest nieodpowiednim nawożeniem.

Iglaki, tak jak i inne rośliny, do wzrostu potrzebują składników pokarmowych. Część mikroelementów roślina pobiera z podłoża jakie jej przygotowaliśmy, część z nawozów, którymi zasilał je szkółkarz (nawóz jest widoczny w postaci kuleczek wielkości ziaren styropianu, zazwyczaj białawej, żółtej bądź niebieskiej barwy), ale te zasoby szybko się kończą. Najczęściej występuje niedobór magnezu, który właśnie wpływa na ładne wybarwienie igieł. Przyswajalność składników pokarmowych z gleby zmniejsza się w glebach suchych, dlatego opisane objawy niedoboru najczęściej są widoczne w okresach długotrwałej suszy (np. koniec lata). Niedoborom tym trzeba zapobiegać (rośliny są ozdobą naszego ogrodu) poprzez regularne dostarczanie magnezu i innych pierwiastków, bądź drogą doglebową, bądź dolistnie (doigłowo). Wybór nawozu zależy od czasu jaki możemy poświęcić na pielęgnację roślin. Nawozy długodziałające (np. Osmocote) stosuje się raz w roku na początku sezonu wegetacyjnego. Substancje pokarmowe uwalniane są sukcesywnie i dostarczane są przez cały okres wzrostu ( w danym roku). Nawozy posypowe stosujemy od momentu ruszenia wegetacji, do lipca. Natomiast nawozy dolistne (doigielne, np. PINIVIT) możemy stosować w dwojaki sposób: jako główne źródło składnikow pokarmowych (wtedy stosujemy od momentu ruszenia wegetacji do końca czerwca), bądź interwencyjnie kiedy zauważymy objawy niedoboru. Na rynku dostępne są również nawozy do podlewania, ale te według mnie najlepiej sprawdzają się przy uprawie pojemnikowej. Nawożenie dolistne jest trochę pracochłonne, ale ja je stosuję zawsze jako pierwsze nawożenie wiosenne. Należy także pamiętać o nawożeniu jesiennym. Stosujemy je od sierpnia (mimo pełni lata) do pierwszych przymrozków. Takie jesienne nawożenie wzmacnia roślinę i pomaga jej przetrwać zimę. Szkoda, że tak często jest niedoceniane.

Około września, października kiedy zaczynają spadać temperatury (niekoniecznie poniżej zera) , następuje naturalna zmiana koloru iglaków. Odmiany o zielonych igłach brunatnieją, żołtoigielne przybierają kolor miedziano-rudy, a srebrne sino-fioletowy. Oczywiście istnieją odniany np. sosna ,,Ophir'', ,,Wintergold'' które mają latem igły zielone, a na zimę przybierają barwę słonecznej żółci rozświetlając ogród. Jest to naturalne zjawisko.


MSZYCE

Mszyce to szkodniki atakujące najczęściej nasze rośliny ozdobne. Spotkamy je w wielu gatunkach, kolorach i kształtach. Bywają zielone, żółte, szare lub czarne. Mszyce osiedlają się w koloniach na końcach pędów oraz od spodu najmłodszych i najstarszych liści, w tych miejscach gdzie sok, którym się odżywiają ma najwięcej składników pokarmowych, a młode części roślin zawierają ich najwięcej. Skąd więc mszyce na najstarszych liściach? Tuż przed ich opadnięciem odbywa się proces rozpadu i substancje odżywcze ponownie się w nich znajdą.

Mszyce wkłuwają się ssawką aż do wiązek przewodzących, w których płynie odżywczy sok. Zanim jednak mszyca znajdzie miejsce idealne na żer, wielokrotnie nakłuwa tkankę rośliny w poszukiwaniu najlepszego źródła. Idealne źródło pulsuje samo. Mszyca nie musi więc wkładać pracy w to, by pobrać pokarm. Aby pobrać wystarczającą ilość białka potrzebnego im do życia, mszyca musi wchłonąć więcej soku niż jest w stanie strawić. Nadmiar cukru wydziela, więc w postaci jasnej lepkiej cieczy, spadzi, zwanej również rosą miodną.

Mszyce, pomijając względy estetyczne, powodują karłowacenie liści i końcówek pędów oraz opadanie pączków. Na wydzielanej przez nie spadzi, doskonale rozwijają się sadzaki, obniżające wydajność asymilacji rośliny. Najgroźniejsze są jednak jako przewoźnicy przenoszący wirusy.

Najczęściej atakująca nasze rośliny mszyca brzoskwiniowo-ziemniaczana rozmnaża się zarówno płciowo, jak i bezpłciowo. Rozmnażanie płciowe odbywa się jesienią, bezpłciowe wiosną i latem. Niemniej jednak przy sprzyjającej temperaturze rozmnażanie bezpłciowe może odbywać się cały rok. Tak dzieje się np. w ogrodzie zimowym. W ciągu 3 tygodni jedna samica jest w stanie wydać na świat od 50 do 100 młodych.

Do zwalczania mszyc wykorzystać możemy preparaty dostępne w każdym ze sklepów ogrodniczych.
A do naturalnych przeciwników mszyc należą: pryszczarka drapieżna, mucha złotooka, owady z rodziny bzgowate, gąsienicznik oraz biedronka siedmiokropka. Zastosowanie tych pożytecznych organizmów jest możliwe w zależności od stanowiska, w jakim rosną nasze rośliny, wilgotności, temperatur, oraz dostępu światła.